Handlowcy, rolnicy, oraz farmaceuci mają obowiązek zgłoszenia urządzeń chłodniczych jakie są przez nich eksploatowane mają na to czas do 14 marca. Wymóg ten dotyczy przyjętego przez rząd rozporządzenia do ustawy f- gazowej z dnia 15 maja 2015 roku. Ustawa ma na celu dostosowanie naszych przepisów do przepisów unijnych o substancjach zubożających warstwę ozonową oraz o gazach cieplarnianych. Chodzi przede wszystkim o kontrolowanie emisji spowodowanych używaniem tak zwanych czynników chłodniczych.
Do Centralnego Rejestru Operatorów trafią dane o urządzeniach chłodniczych, klimatyzacyjnych, pompach ciepła, przeciwpożarowych. Dotyczy to tylko tych urządzeń, które zawierają co najmniej 3 kilogramy substancji kontrolowanych lub fluorowanych gazów cieplarnianych. Nie dotyczy to klimatyzatorów działających w mieszkaniach czy biurach ponieważ ich napełnienie czynnikiem nie przekracza 3 kilogramów. Wprowadzone obecnie przepisy obejmują sklepy mające na swoim wyposażeniu regały chłodnicze, zakłady przetwórstwa spożywczego, rolników przechowujących produkty w komorach chłodniczych, farmaceutów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zlecił Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli jakości i oznakowania produktów pochodzących z gospodarstw rolniczych ekologicznych. Uchybienia stwierdzono w 44 procentach sprawdzonych placówek. Główny problem stanowiły kwestie formalne związane ze złym oznakowaniem produktów żywnościowych pochodzenia ekologicznego.
Obecne wynagrodzenie minimalne w Polsce wynosić będzie 1850 złotych, jest o 100 złotych więcej niż w roku ubiegłym. Płaca minimalna jest traktowana jako najniższe możliwe wynagrodzenie dla pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze godzin. Wyjątek stanowią pracownicy dopiero rozpoczynający pracę ich wynagrodzenie będzie od teraz wynosić niemniej niż 1480 złotych brutto.
Wejście Ukrainy do strefy wolnego handlu blokowała Rosja, skończyło się jednak na nałożeniu restrykcji na import towarów z Ukrainy. Zdaniem Arsenija Jaceniuka umowa handlu Ukrainy z Unią Europejską to wielki sukces. Zdaniem premiera Ukrainy skorzysta na niej Ukraina i Unia Europejska. W rozmowie z Polskim radiem szef Instytutu Badań Ekonomicznych wyjaśniała, że na pozytywne skutki umowy trzeba jeszcze sporo poczekać.