Za emerytów zapłacą pracownicy

ZUSWedług wyliczeń składki na ZUS rosną wraz z zatrudnieniem coraz większej liczby pracowników z danych wynika, że w lipcu było to dodatkowe 98 miliardów. Wynika to w dużej mierze z o wiele większej ściągalności składek na ZUS, która jest lepsza niż zakładano. Również wyjątkowo dobra sytuacja na rynku pracy przyczyniła się do pokrycia kosztów obniżenia wieku emerytalnego. Z danych wynika, że wpływy do funduszu były o 8 procent wyższe niż w 2016 roku. Zdaniem ekonomistów może to oznaczać, że jeśli taki trend utrzyma się do końca roku to zamiast 161mld do funduszu wpłynie 165,2 mld, czyli o ponad 4 miliardy więcej niż w roku ubiegłym. Pokryłoby to koszty związane z obowiązującą już możliwością przejścia na emeryturę: kobiet w wieku 60 i mężczyzn w wieku 65 lat.

Szacuje się, że w 2017 roku koszt wcześniejszego przejścia na emeryturę wyniesie 2,5 mld brutto. Dla ZUS-u będą to koszty pomniejszone ponieważ część wypłacanych dotąd rent będzie zastąpiona emeryturami. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przewiduje również wyższe wpłaty ze zwrotu oszczędności z OFE do ZUS. Przewidywane koszty na 2017 rok związane z obniżeniem wieku emerytalnego wyniosą 805 mln zł.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych planuje na rok 2018 zwiększyć wpływy składek do FUS do kwoty 172,1 mld. Zdaniem ekspertów nawet zwiększenie wpływów ze składek nie wystarczy do zaspokojenia potrzeb związanych z obniżeniem wieku emerytalnego. W 2018 roku wypłata emerytur i rent ma kosztować przeszło 202, 5 mld zł, podczas gdy w tym roku w planie jest 186,9 mld, a to o 15,6 mld mniej. Według ZUS tylko obniżenie wieku emerytalnego pociąga za sobą koszt 9 mld, dlatego bez wsparcia z budżetu państwa nie poradzi sobie. Z państwowego budżetu dotacja miałaby wynosić 46 mld złoty, w 2017 roku dotacja z państwowej kasy do ZUS ma wynieść 43,7 mld zł.

Według szacunków w 2018 roku koszty obniżenia wieku emerytalnego sięgną 10 mld, zdaniem niektórych ekonomistów takie pieniądze bardziej przydałyby się na uruchomienie nowych inwestycji czy na zmniejszenie deficytu. Wiadomo, że w planie finansowym FUS na rok 2018 nie ma mowy o wspomaganiu FUS z Funduszu Rezerwy Demograficznej co działo się na przestrzeni ostatnich lat, nie będą też udzielane pożyczki budżetowe mające zastąpić dotacje. Takie zmiany rząd zapowiadał w 2016 roku warto zaznaczyć, że pożyczki udzielone w poprzednich latach podlegają systematycznemu umorzeniu ich obecna wartość to 7,2 mld złoty.

Oczekiwania Związków Zawodowych, które były przeciwne podwyższeniu wieku emerytalnego przewidywały, że zwiększone wydatki na ten cel będą pochodziły ze zwiększonych wpływów ze składek. Miały one wpływać z równego oskładkowania umów. Oznacza to, że wszyscy wykonujący pracę oraz osoby prowadzące działalność mieliby płacić proporcjonalnie równe składki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *